Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tatry Słowackie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tatry Słowackie. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 października 2016

Kończysta 2540m. n.p.m.


     Październik. Wyjątkowy miesiąc w Tatrach ze względu na jesienne zabarwienie traw, borowiny a co za tym idzie i samych gór. Dominujące w krajobrazie żółte, czerwone i rude kolory nadają niepowtarzalnego charakteru oraz są pierwszym zwiastunem zbliżającej się w szybkim tempie zimy. Chcąc zdążyć przed pierwszym śniegiem i zdobyć być może ostatni wymagający szczyt w tym roku, ja i moi przyjaciele z Opola: Kasia i Adrian decydujemy się na wyprawę na Kończystą-2540m n.p.m., czyli nr 7 w Wielkiej Koronie Tatr pod względem wysokości.

sobota, 2 lipca 2016

Grań Rohaczy, czyli Orla Perć Tatr Zachodnich



     2 lipca...tego dnia po wielu wahaniach i obawach zdecydowałem ostatecznie, że wybiorę się pierwszy raz w swojej "górskiej karierze" w Tatry Zachodnie. Duży wpływ na to miała koleżanka z Opola, która nocowała w schronisku w Dolinie Chochołowskiej i zaprosiła mnie do wspólnej wędrówki. Zdecydowaliśmy, że ten dzień, przeznaczymy na przejście grani Rohaczy. Na grań składają się dwa szczyty. Wyższy jest Rohacz Płaczliwy, który ma wysokość 2125 m n.p.m. Niższy to Rohacz Ostry-ma 2088 m n.p.m. Szlak prowadzący przez nie nazywany jest Orlą Percią Tatr Zachodnich, ze względu na swoją skalną scenerią ze stromymi podejściami i licznymi ubezpieczeniami w postaci łańcuchów. Na dodatek północna ściana opadająca stromo do Doliny Smutnej ma wysokość 250m...i to jest przepaść! ;)  Przyznaję szczerze, że nie miałem przekonania do tego "fragmentu" gór i to zawsze w Tatry Wysokie mnie ciągnęło, ale wkrótce miałem się przekonać, jak bardzo się myliłem.